Pokazywanie postów oznaczonych etykietą miejsca. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą miejsca. Pokaż wszystkie posty
Opowieści
Szczawnica
Jestem towarzyska inaczej.
Bardzo lubię ludzi. Lubię spędzać z nimi czas, lubię kiedy są obok. Chciałabym umieć to pokazać, ale jak na przekór zazwyczaj trzymam "bezpieczną odległość" od grupy, oczy kieruję w nieznane tereny i wciskam off. Obserwuję. W rozmowach też wolę być słuchaczem, mimo, że w głowie mam pokłady niewypowiedzianych słów. Koślawo złożone zdania i zająknięcia wolę zostawić pod czupryną. Za to lubię pisanie. Pozwala na bezpieczne filtrowanie myśli i zmianę niedopasowanych słów. To takie trochę okłamywanie. Bardziej szczera byłabym pisząc z błędami, zapominając o przecinkach, dużych literach i innych koniecznościach...ale możecie mi zaufać. Poniższe zdjęcia nie kłamią. Co prawda nikt nie stał z aparatem, kiedy męczyłam się przez dwie godziny podróży, ale kiedy już odzyskałam siły, stanęłam za szkiełkiem i starałam się wyłapywać to, co uznałam za warte zobaczenia raz jeszcze.
Jestem na zdjęciu, łał!
Chwilowo byłam szefem miniaturowej kuchni. Co prawda, moja cukinia nie miała poparcia u innych (z wyjątkiem lub dwoma), ale ja byłam spełnionym kucharzem, bo było zdrowo i jak dla mnie, smacznie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
